Wesele Pszczyna Wesele Pszczyna

pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 20 kwietnia 2015
  • wyświetleń: 7022

Gdzie burmistrz Pszczyny nurkował

W czasie "Spotkań z przygodą", które od 17 do 19 kwietnia odbywały się w Pszczyńskim Centrum Kultury, można było posłuchać między innymi o nurkowaniu. Do tego wystąpienia przyłączył się burmistrz Pszczyny Dariusz Skrobol - jak się okazuje, zapalony i doświadczony nurek jaskiniowy.

Daniel Kowalski, Filip Długosz, Dariusz Skrobol
O nurkowaniu w kopalni uranu w Kowarach opowiedzieli Daniel Kowalski, Filip Długosz i Dariusz Skrobol. · fot.


O podwodnej eksploracji kopalni uranu w Kowarach koło Karpacza opowiadali w sobotę, 18 kwietnia, Daniel Kowalski i Filip Długosz, nurkowie jaskiniowi z Wrocławia.

Kowarska kopalnia była czynna w latach 50. XX w. i wydobywany w niej uran trafiał do Związku Radzieckiego. Była to wówczas jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic PRL-u. W latach 70. w podziemnych wyrobiskach uranowych utworzono ośrodek inhalacji radonowych, który przetrwał do lat 80. W 2000 r. do powstała w kopalni podziemna trasa turystyczna. Oprócz tego kopalnia stała się miejscem, które upodobali sobie płetwonurkowie. Niższe poziomy kopalni znajdują się bowiem pod wodą i były długie lata niedostępne. Po raz pierwszy weszła tam grupa nurków jaskiniowych w 2012 r. i rozpoczęła eksplorację - metr po metrze - kolejnych podwodnych korytarzy.

Kowary, nurkowanie, kopalnia
Nurkowanie w kopalni uranu w Kowarach · fot.


Nurkowie muszą najpierw zrobić sobie przejście do chodników (burząc pod wodą kolejne ściany). Jak przekonywali, nie ma niebezpieczeństwa zawalenia się na nich drewnianych konstrukcji kopalni, bo trzyma je woda. W tego typu obiektach nurkuje się też w tzw. stylu frog (to styl pływania w płetwach, aby nie podnosić osadu z dna). To również nurkowanie, najkrócej mówiąc, bez wypuszczania bąbli. W połączeniu z umiejętnościami jest to - przekonują nurkowie - bezpieczne. Jak się dowiedzieliśmy, nie ma też obaw, że w kopalni jest promieniowanie, ponieważ zrobiono potwierdzające to badania.

Pod koniec sobotniego wystąpienia do prelegentów dołączył burmistrz Pszczyny Dariusz Skrobol. Pokazał ostatni filmów z eksploracji kopalni, w której brał udział - 12 marca br. Film był jeszcze niezmontowany, ale ciekawy. Można było obejrzeć podwodną wędrówkę jednym z kopalnianych chodników na głębokości 104 m.

Jak nam zdradził Dariusz Skrobol, w najbliższym czasie chce wziąć dzień urlopu i pojechać znów do Kowar. Z grupą nurków ma zamiar spróbować pobić rekord Polski w nurkowaniu jaskiniowym. Planują zejść na 150 m lub trochę głębiej i dojść do następnego poziomu chodników.

(reb) / pless.pl

REKLAMA

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.