Wesele Pszczyna Wesele Pszczyna

pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 8 kwietnia 2016
  • 14 kwietnia 2016
  • wyświetleń: 18373

Skarga na burmistrza jest zasadna! Wyprosił radnego ze spotkania

W grudniu burmistrz Dariusz Skrobol bez podania podstawy prawnej wyprosił ze spotkania z sołtysami i przewodniczącymi zarządów osiedli radnego Arkadiusza Gardiasza. Na zachowanie burmistrza wpłynęła skarga. Przeprowadzono kontrolę. Zdaniem komisji rewizyjnej burmistrz nie powinien był tego robić. Stanowisko to potwierdził wynik głosowania radnych na sesji. To pierwsza taka sytuacja w naszej gminie, gdy skarga na burmistrza została uznana za zasadną.

Sesja Rady Miejskiej w Pszczynie - 19.11.2015
Burmistrz Dariusz Skrobol · fot.


Do sytuacji doszło 4 grudnia ubiegłego roku. Podczas spotkania przewodniczących zarządów osiedli oraz sołtysów z burmistrzem Pszczyny. W spotkaniu chciał uczestniczyć Arkadiusz Gardiasz, członek zarządu osiedla Kolonia Jasna, radny oraz członek komisji rewizyjnej. Został jednak poproszony przez Dariusza Skrobola o opuszczenie sali ze względu na omawianie spraw wewnętrznych. Chwilę później opuścił spotkanie.

30 grudnia pismo w formie skargi na burmistrza do przewodniczącego Rady Miejskiej w Pszczynie wysłała Mirosława Manowska, która szerzej opisała całe zajście.

- Pan Arkadiusz Gardiasz został w niegrzeczny i lekceważący sposób wyproszony przez Pana Burmistrza, który, dokonując tej czynności, nie powołał się na żadne przepisy prawa oraz na tryb w jakim został Pan Radny wyproszony z zebrania. Większość uczestników, będących świadkami tego zdarzenia była poruszona i zbulwersowana zachowaniem Burmistrza, który ne dopuścił nawet do głosu Pana Arkadiusza Gardiasza - opisała Mirosława Manowska w skardze.

Jak dodała, skutkiem takiego działania, osoba, która posiada mandat społeczny, tj. pełniąca funkcję radnego, zobowiązana w myśl ustawy o samorządzie gminnym do dbałości o dobro wspólnoty samorządowej oraz utrzymywania więzi z mieszkańcami i ich organizacjami, została bezpodstawnie pozbawiona możliwości uczestniczenia w zebraniu, na którym są przedstawiane problemy naszej gminy i jej mieszkańców.

Mirosława Manowska swoją skargę oparła na zapisach w Konstytucji RP i ustawy o samorządzie gminnym, zarzucając burmistrzowi bezprawne działanie, sprzeczne z zasadą jawności. Mając na uwadze te zapisy, skarżąca dodała, że żądaniem skargi jest przestrzeganie praworządności i należyte wykonywanie zadań.

- Jednoznacznie należy podkreślić, iż prawo do informacji, w tym bezpośredniego udziału w pracach organów pomocniczych, może być ograniczone wyłącznie ze względu na określone w ustawach dobra: ochronę praw i wolności innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa, co w przedstawiony stanie faktyczny, co wynika także z protokołu spotkania, nie miało miejsca, gdyby zaś takie okoliczności występowały należało się na nie powołać, dokonując czynności wyproszenia radnego ze spotkania - napisała Mirosława Manowska.

Skarga trafiła do radnych z komisji rewizyjnej. Poświęcono jej pięć posiedzeń pomiędzy 9 lutego a 29 marca. Do złożenia wyjaśnień zostali zaproszeni: burmistrz, skarżąca, radca prawny oraz naczelnik Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Urzędu Miejskiego w Pszczynie.

Jak czytamy w opinii komisji rewizyjnej, rzeczywiście na spotkaniu, z którego wyproszony został radny, nie omawiano żadnych spraw, które miałyby klauzulę niejawności. Omawiane tematy należy zaliczyć do bieżących spraw, ściśle związanych z finansami osiedli i sołectw. W opinii komisji żadna z poruszanych kwestii nie wymagała wyłączenia jawności. Również naczelnik Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa (wydział odpowiedzialny za organizowanie tych spotkań), Alojzy Cieszko już w listopadzie ub.r. miał poinformować radnego Kamila Widłoka, że zebrania przewodniczących i sołtysów mają charakter otwarty.

Komisja rewizyjna przypomniała, że według obowiązującego prawa organy samorządu terytorialnego (w tym również burmistrz) mają obowiązek działania w granicach i na podstawie prawnej i są związani przepisami prawa, a te zapewniają obywatelom kontrolę organów władzy, między innymi poprzez dostęp do informacji publicznej i poprzez zasadę jawności (opisaną między innymi w Konstytucji RP). Na ich podstawie obywatele nie tylko mają prawo do uzyskania informacji, ale także prawo do uczestnictwa w różnych gremiach z tym związanych.

Na zlecenie burmistrza opinię prawną przygotował radca prawny Jarosław Wieczorek. - Gdyby ustawodawca uznał, że w każdym spotkaniu z udziałem burmistrza może uczestniczyć każdy mieszkaniec gminy, to z pewnością wymieniłby to w przepisie. Nie można rozszerzająco interpretować tego zapisu i stwarzać uprawnienie mieszkańcom gminy, a także ich przedstawicielom w osobach radnych do uczestniczenia w każdy spotkaniu burmistrza. W takim wypadku zasada jawności nie jest naruszona - tłumaczył w opinii z 8 lutego br. Jak czytamy dalej w tym samym piśmie, dostęp do informacji publicznej nie oznacza, że każda osoba w ramach realizacji zasady jawności może przyjść bez zaproszenia na spotkanie z burmistrzem. - W mojej ocenie, abstrahując od okoliczności "wyproszenia" p. A.Gardiasza, których nie mogę oceniać, gdyż nie byłem obecny na spotkaniu, nie doszło do naruszenia zasady jawności działania organów - napisał radca Jarosław Wieczorek. Radni z komisji rewizyjnej nie zgodzili się z tym stanowiskiem.

- Burmistrz może zapraszać na spotkania ze sobą osoby przez siebie wybrane, ale jedynie w warunkach prywatnych ma prawo zabronić uczestniczenia mieszkańcom gminy w "takich" spotkaniach. W sytuacji sprawowania funkcji burmistrza, organu wykonawczego gminy, jeśli mieszkaniec będzie chciał w ramach realizacji zasady jawności działania organów gminy, wziąć udział w spotkaniu, to jeśli takiego prawa nie ogranicza ustawa, może to uczynić a pozbawienie go tego prawa jest naruszeniem normy prawnej - podsumowała komisja rewizyjna i większością głosów skargę uznała za zasadną (z głosowania był wyłączony Arkadiusz Gardiasz).

Opinia została przeczytana przez przewodniczącą komisji rewizyjnej, Renatę Dyrdę na czwartkowej sesji. Chwilę później pod głosowanie poddano projekt uchwały w sprawie skargi. Za jej przyjęciem zagłosowało 5 z 21 obecnych na sali radnych (Renata Dyrda, Henryk Kopiec, Grzegorz Kuczera, Marek Szklorz i Kamil Widłok), Arkadiusz Gardiasz był wyłączony z głosowania, pozostali radni wstrzymali się od głosu.

- Podtrzymuję stanowisko wyrażone w opinii radcy prawnego Urzędu Miejskiego w Pszczynie. Niemniej jeżeli pan radny Gardiasz czuje się urażony, to przepraszam - powiedział po głosowaniu burmistrz Dariusz Skrobol.

Arkadiusz Gardiasz - jak sam mówi - nie czuje satysfakcji z wyniku kontroli oraz uchwały. - Ciężko mówić o sprawie w kategorii satysfakcji. Zdecydowanie wolałbym, gdyby do takiej sytuacji nie doszło - powiedział po sesji Rady Miejskiej. Jak dodał, w jego ocenie komisja pracowała bardzo rzetelnie i podeszła profesjonalnie do sprawy. - Najważniejsze, aby w przyszłości uniknąć takich sytuacji, bo ta mogła dotyczyć każdego mieszkańca naszej gminy - dodał radny.

Już po sesji o dodatkowy komentarz do całej sytuacji poprosiliśmy burmistrza Dariusza Skrobola. Poniżej publikujemy przesłane stanowisko:

Kierowany przez mnie urząd w swoich działaniach stosuje zasadę jawności i przejrzystości. Jednak jego sprawne funkcjonowanie wymagało wprowadzenia pewnych procedur funkcjonowania. Jedną z nich są comiesięczne spotkania robocze z sołtysami, tematem których jest bieżące funkcjonowanie sołectw i osiedli oraz rozwiązywanie ich bieżących problemów.

W spotkaniach tych systematycznie uczestniczy Przewodnicząca osiedla Kolonia Jasna. Uwzględniając powyższe, naturalnym wydaje się być ścisła współpraca i przekazywanie informacji oraz podejmowanie wspólnych działań przez przewodniczącą i radnego, a jego ingerowanie w pracę zebrania sołtysów można odebrać jako ewidentny brak zaufania dla jego uczestników, w tym Pani przewodniczącej. Należy także nadmienić, że nie ma żadnej zależności w wykonywaniu zadań pomiędzy sołtysami a radnymi.

Spotkanie burmistrza z Sołtysami są spotkaniami roboczymi, w ramach zarządzania gminą, za którą pełną odpowiedzialność zarówno finansową jak i prawną ponosi burmistrz.

Burmistrz jest też zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym kierownikiem urzędu i organizuje pracę jednostek, wydziałów i referatów. Sołtysi i Przewodniczący za uczestnictwo w zebraniach otrzymują wynagrodzenie w formie diet, które zatwierdza do wypłaty burmistrz, więc należy uznać, iż takie odprawy są wewnętrznymi pracami urzędu.

W mojej ocenie protokół z posiedzenia komisji rewizyjnej jest niekompletny. Protokolant (radny Kamil Widłok) nie zamieścił w nim wszystkich moich wyjaśnień, lecz wybiórczo tylko te treści, które są spójne ze stanowiskiem komisji.

Reasumując uważam, że w zaistniałej sytuacji z radnym nastąpiło dwustronne zakłócenie w relacjach interpersonalnych, widać to również w wynikach przeprowadzonego głosowania tylko 5 radnych z całej rady (w tym 3 z komisji rewizyjnej) zgadza się ze skargą gdyż pozostałych 15 obecnych na sesji wstrzymało się od głosu w tej sprawie.

Dariusz Skrobol


Co również należy odnotować, do podobnej sytuacji miało dojść na pierwszym posiedzeniu komisji rewizyjnej w opisanej wyżej sprawie. 9 lutego burmistrz Dariusz Skrobol zwrócił się do przewodniczącej komisji, aby poprosiła o opuszczenie spotkania Czesława Monia. Burmistrz swoją prośbę argumentował "charakterem kontroli". W tym przypadku przewodnicząca, opierając się na statucie gminy, odmówiła wyproszenia mieszkańca z sali. Stanowisko to podzielił radca prawny Urzędu Miejskiego.

- Skarga dotyczyła mojej osoby, więc zapytałem w jakim charakterze obecny jest na spotkaniu Pan Czesław, gdyż znając charakter i sposób pracy komisji rewizyjnej, uznałem, iż mogą paść pytania, które wykraczają poza zwykły dostęp do informacji publicznej, po uzyskaniu odpowiedzi zmieniłem zdanie i absolutnie nie miałem żadnych obiekcji do uczestnictwa w spotkaniu Pana Monia, który uczestniczył w nim do końca, protokół tego nie odzwierciedla - wyjaśnił tamtą sytuację Dariusz Skrobol.

new / pless.pl

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

REKLAMA