pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 14 grudnia 2016
  • 16 grudnia 2016
  • wyświetleń: 12588

W gminie Pszczyna posypały się kolejne mandaty za palenie śmieci

Już 14 mandatów nałożyli strażnicy miejscy w gminie Pszczyna za spalanie niewłaściwych przedmiotów w kotłach centralnego ogrzewania. Kontrole prowadzone są w domach jednorodzinnych oraz w zakładach produkcyjnych.

pszczyna, smog, dym, lotnicze
W gminie Pszczyna posypały się kolejne mandaty za palenie śmieci. · fot.


W Pszczynie trwa akcja skupiona na przekonaniu mieszkańców, by nie wrzucali do kotłów c.o. żadnych przedmiotów, które nie powinny się tam znaleźć i których spalanie powoduj zanieczyszczenie powietrza. Działania mają swoje odzwierciedlenie między innymi w materiałach informacyjnych, które są dostarczane mieszkańcom, a także w kontrolach, które są prowadzone na terenach posesji, gdzie może dochodzić do niedozwolonego procederu.

Jak mówi burmistrz Dariusz Skrobol, akcja przynosi pierwsze pozytywne efekty. - Część mieszkańców już się zastanowiła czy do swojego pieca dorzucać śmieci - mówił na niedawnej konferencji poświęconej temu problemowi. Dodał jednak, że nie obeszło się bez kar.

Posesje są kontrolowane przez upoważnionych do tego strażników, którzy przeszli kilkutygodniowe specjalistyczne szkolenie. Dotychczas przeprowadzono 101 kontroli na terenie gospodarstw domowych oraz 10 na terenie zakładów produkcyjnych i firm z gminy Pszczyna. - Nałożono 14 mandatów na tych, którzy najbardziej kopcili - podsumował tę część zadań burmistrz i dodał, że nie każda tak wizyta musi kończyć się mandatem. - Jeżeli zdarzało się, że coś było na pograniczu, to strażnicy dawali reprymendę i zapowiadali ponowne kontrole. Jesteśmy dalecy od karania, ale niestety ten element musimy wykorzystać - wyjaśniał. - Bez niego nie da się na zasadzie samych próśb i informacji przekonać mieszkańców, że to co niektórzy robią jest szkodliwe dla środowiska i przede wszystkim dla nich samych - tłumaczył.

Jak dodał rzecznik prasowy Piotr Łapa, był również przypadek, gdy straż miejska była zmuszona wysłać próbkę do analizy. Dała wynik pozytywny i trwa postępowanie w tej sprawie.

new / pless.pl

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze