pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 27 stycznia 2017
  • 29 stycznia 2017
  • wyświetleń: 15596

Historyczne ciekawostki: sto lat temu w Pszczynie - 27 stycznia 1917

Dokładnie 100 lat temu w Pszczynie spotkali się cesarz niemiecki Wilhelm II oraz austro-węgierski cesarz Karol I. Towarzyszył im admirał marynarki wojennej cesarstwa Austro - Wegier Anton Haus. Teraz, dzięki artykułowi autorstwa Zygmunta J. Orlika, powracamy do tamtych wydarzeń.

Pszczyński epizod w życiu cesarza Karola I oraz dramat admirała Antoniego Hausa



Pszczyna, jak mało które z górnośląskich miast, jest przebogata w dziejowe zdarzenia. Wiele z nich zostało opisanych w pierwszym książkowym wydaniu publikacji "Opowieści ziemi pszczyńskiej", dalsze znajdą się w jej wznowieniu, które za sprawą Artura Klisia przygotowuje do druku Fundacja Górnośląska. Znajdą się w niej m. in. sprawy, o których do tej pory nie pisano, często z niewiedzy. Nie ma ich np. także w niedawno wydanych dwutomowych dziejach Pszczyny. A szkoda.

Cesarz Wilhelm II,, Karol I, Muzeum Zamkowe
27 stycznia 1917 przed pszczyńskim pałacem. Pierwszy z lewej to austro-węgierski cesarz Karol I, obok cesarz niemiecki Wilhelm II z szarfą i opaską żałobną po zmarłym cesarzy Franciszku Józefie. Cesarz niemiecki w mundurze gościa, a Karol I gospodarza. W głębi pierwszy z prawej wielki admirał Anton Haus.


Dziś chcemy przedstawić naszym Czytelnikom zajście sprzed równych 100 lat, które w natłoku przeróżnych zdarzeń pokryte zostało kurzem zapomnienia. A rzecz dotyczy człowieka niezwykłego, czołowego żołnierza pierwszej wojny światowej. Nie wraża kula skróciła mu życie, a pospolita grypa i zapalenie płuc.

Mowa tu o wielkim admirale marynarki wojennej cesarstwa Austro - Wegier, Antonim Hausie. Wraz ze swym cesarzem Karolem 26 stycznia 1917 r. przybył do Pszczyny na naradę w spawie totalnej wojny z użyciem łodzi podwodnych. W tzw. Palei, od dwu lat mieściła się niemiecka Kwatera Główna z marsz. von Hindenburgiem i gen. Ludendorfem, zaś w książęcym pałacu rezydował sam cesarz Wilhelm II.

Gdy austro - węgierscy goście pojawili się w Pszczynie, Niemcy byli już po swej wewnętrznej naradzie (9 stycznia), na której jednostronnie podjęli decyzję o rozpoczęciu totalnej wojny z użyciem okrętów podwodnych.

Strona niemiecka niewiele się już wtedy liczyła ze słabnącymi Austro-Węgrami, niemniej ich najwyższych przedstawicieli przyjęto w Pszczynie z należytymi honorami i wyrachowaną atencją. Był ponury i mroźny dzień. W pałacowym parku urządzono dla gości powitalną wojskową paradę, w czasie której mocno się wyziębili, zwłaszcza kaszlący admirał Haus. Jeszcze przedwczoraj był nad Adriatykiem, dziś w mroźnej Pszczynie.

Podczas obiadu cesarz Wilhelm II zwracał się do młodego monarchy austro - węgierskiego Karola z szacunkiem, ale na temat dalszego prowadzenia wojny - nie licząc marginaliów - nie zasięgał u niego opinii. A gdy doszło do spotkania w węższym gronie, strona austro - węgierska została oficjalnie powiadomiona, że za trzy dni Niemcy rozpoczną totalną wojnę podwodną. Karol, który w skrytości marzył o zakończeniu wojny, wiadomość tę przyjął chłodno. Pszczyńskie spotkanie obu monarchów nie zakończyło się zatem żadnymi wspólnie podjętymi decyzjami. Prawdę mówiąc, nie było żadnej poważnej narady, rzecz skończyła się na jednostronnym przekazaniu Austriakom informacji, które - jak szeptali między sobą Austriacy - można było posłać szyfrowanym telegramem.

* * *

Cesarz Karol,, admirał Haus
Cesarz Karol i admirał Anton Haus


Karol, następca Franciszka Józefa, od miesiąca austro- węgierski monarcha, wyczuł u niemieckiego koalicjanta skrywane lekceważenie. Zniesmaczony wrócił do Wiednia, natomiast wielki admirał, z zapaleniem płuc, dotarł do swej kwatery w Puli, głównym austro - węgierskim porcie wojennym na półwyspie Istria. Tu wniesiono go do izby szpitalnej na flagowym okręcie SMS Viribus Unitis. Zmarł w dniu 8 lutego 1917 i został pochowany na marynarskim cmentarzu (Marinefriedhof) w Puli. Takie to dla Grossadmirala były skutki opisanego spotkania sprzymierzeńców w mroźnej Pszczynie. Rzecz by można, że to nad Pszczynką wielki admirał poniósł największą klęskę.

Po wojnie Pula przypadła Włochom, dlatego w 1925 r. szczątki Hausa przeniesiono na cmentarz Hütteldorf w Wiedniu, gdzie dotąd spoczywają.

Anton Haus, aczkolwiek nosił niemieckie nazwisko, nie był Niemcem. Urodził się w 1851 r. w rodzinie słoweńsko - czeskiej. Doskonale władał językiem niemieckim, niewiele gorzej włoskim i francuskim, posługiwał się słoweńskim, rozumiał też mowę czeską i nieco polską. W młodych latach był wybitnym uczniem w gimnazjum w Lublanie. Osiągał tam świetne wyniki w naukach ścisłych i w sporcie. Ukończył akademię marynarki wojennej w Fiume (dzisiejsza Rijeka).

W XIX w. w skład monarchii wchodziła m. in. dzisiejsza Słowenia i Chorwacja. Od 1867 r. zaczyna się adriatycka historia austro-węgierskiej marynarki wojennej. W 1907 r. Haus został jej wiceadmirałem, a w 1916 r. jedynym w historii Austro- Węgier Grossadmiralem, czyli Wielkim Admirałem. W chwili wybuchu pierwszej wojny światowej habsburska flota wojenna miała: 12 pancerników, 14 różnego wieku krążowników, 20 kontrtorpedowców, około 55 torpedowców, 6 okrętów podwodnych. Ogólny tonaż okrętów wojennych wynosił 218 200 ton, zmobilizowana marynarka liczyła 38 609 ludzi. Flota miała charakter defensywny.

* * *

Ostatni cesarz Austro-Węgier Karol I, król węgierski Karol IV. Był przykładnym mężem i ojcem. Gdy w grudniu 1916 r. został władcą, zabiegał o położenie kresu I wojnie światowej.

Świadomy, że wojna jest wielkim okrucieństwem, robił wszystko, co w jego mocy, aby zapobiec niepotrzebnemu rozlewowi krwi. Oficerom zalecał, by «zapewniali rannym szybką pomoc medyczną, troszczyli się o żołnierzy, (...) aby jeńców nie zabijano, lecz brano do niewoli». Zakazywał rabunków, rozbojów i wandalizmu. Zabronił używania gazów bojowych.

Za swój główny cel Karol uważał zawarcie pokoju. Był jedynym władcą popierającym inicjatywę pokojową papieża Benedykta XV. Jego pokojowy plan nie został jednak przyjęty ani przez kraje Ententy, ani przez Berlin.

Jako cesarz ustanowił pierwsze na świecie ministerstwo zdrowia i spraw socjalnych, przygotował reformę rolną, wprowadził emerytury, bronił praw robotników, dbał o bezpieczeństwo pracy, otwierał kuchnie dla ubogich i walczył z korupcją.

Po przegranej wojnie, pozbawiony tytułów i majątku, zesłany został z rodziną na wyspę Maderę. Żył tam w ciężkich warunkach. W krótkim czasie podupadł na zdrowiu i 1 kwietnia 1922 r. , zmarł na zapalenie płuc.

W 1949 w Kościele katolickim rozpoczęto proces beatyfikacyjny Karola. Zakończył go w 2004 r. Papież Jan Paweł II, któremu rodzice nadali imię tego monarchy. Pszczyniacy, przyglądający się w 1917 r. imperatorowi Karolowi nie przypuszczali, ze widzą człowieka, który w przyszłości zostanie beatyfikowany. Tak to dzieją się dzieje, których pszczyńskie epizody ze wszech miar warte są przypomnienia.

Zygmunt J. Orlik

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.