pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 12 maja 2017
  • wyświetleń: 10757

Powstał zjazd z DK-1, ale mieszkańcy nie mogą z niego korzystać

Radny Henryk Kopiec z osiedla Polne Domy zarzuca Urzędowi Miejskiemu w Pszczynie brak jakichkolwiek skutecznych inicjatyw na rzecz mieszkańców, a pracę wyłącznie dla podmiotów gospodarczych. Sprawa dotyczy przede wszystkim zjazdu na osiedle z DK-1, który miał służyć mieszkańcom, a tymczasem (przynajmniej z jednej strony) korzystać z niego mogą wyłącznie goście zlokalizowanego tu hotelu.

Hotel Piaskowy, DK-1, Zjazd, Pszczyna
Kilka lat temu na wysokości hotelu powstał zjazd z DK-1. Finansowo partycypowały w nim publiczne instytucje. · fot.


Radny na temat problemu połączenia osiedla Polne Domy z DK-1 przygotował obszerną interpelację. Już na początku zaznaczył, że problem narasta od wielu lat i wcześniej przygotowano dwie koncepcje, które mówiły o drodze równoległej do "jedynki" i do skrzyżowania z ulicą Bieruńską.

- Jedna opracowana była w 2010 roku, która bardzo dobrze rozwiązała problem na dzień dzisiejszy, ale tylko dla prywatnej inicjatywy - zaznaczył w swoim piśmie Henryk Kopiec. Jak dodaje, miała ona według zapewnień burmistrza i właściciela zlokalizowanego tu hotelu, rozwiązać problem. Tak się jednak nie stało.

W ten sposób radny przytoczył kwestię drogi, która prowadzi przez parking zlokalizowanego tu hotelu i która według pierwotnych ustaleń miała być dostępna jako przejazd dla mieszkańców. Inwestycja w postaci łącznika DK-1 z ulica Żeglarską kosztowała wówczas 266.403,67 złotych. Wykonawcą inwestycji była firma Eurovia Polska. Inwestorem była gmina Pszczyna, lecz nie pokryła wszystkich kosztów przedsięwzięcia. Partycypował w nich również Hotel Piaskowy (obie strony wyłożyły po 50%).

- Dzisiaj ten teren jest prywatny, dalej stoi tablica informacyjna o tym, że istnieje zakaz przejazdu. Wcześniej tej samej prywatnej osobie pozwolono na budowę drogi, reperowanie jej i oświetlenie, pomijając wiele procedur - opisał sytuację radny z osiedla Polne Domy i dodał, że przeprowadzona w tej sprawie przez komisję rewizyjną kontrola wykazała nieprawidłowości funkcjonowania urzędu. Wówczas też burmistrz zobowiązał się do rozmowy z właścicielem hotelu na temat przejazdu, jednak radni do dnia dzisiejszego nie poznali jej rezultatu.

Hotel Piaskowy, DK-1, Zjazd, Pszczyna
Z jednej strony widnieje znak, że teren jest prywatny. · fot.


Co więcej, radny wspomniał, że 22 marca na osiedlowym zebraniu sprawozdawczym mieszkańcy domagali się przywrócenia do ruchu zamkniętego odcinka drogi równoległej do DK-1 o długości około 200 metrów. To przywrócenie miałoby rozwiązać problem mieszkańców i właściciela hotelu.

- Mieszkańcy naszego miasta dodatkowo mają problem z dojazdem do gruntów ornych - zauważył Henryk Kopiec i przytoczył sprawę jednej z mieszkanek, która o możliwość dojazdu od 3 lat walczy przed sądem. - Zwracała się również do pana burmistrza o rozwiązanie tego problemu, ale efektu brak, gdyż przez ten okres nie robi się nic tym zakresie dla mieszkańców tylko dla prywatnej inicjatywy - odnotował radny.

Po wytoczeniu tych przykładów radny przeszedł do podsumowania. - Mimo upływu czasu nie zrobiono nic dla mieszkańców, a ma się wrażenie że wspomaga się tylko prywatną inicjatywę (biznes). Mimo przyjętych pewnych zobowiązań pana Burmistrza w 2009 roku (porozumienie Burmistrza, Starosty, GDDKiA O/Katowice) problem nie został rozwiązany, a się pogłębia - napisał we wniosku.

- Od 8 lat staramy się również o budowę drogi Piaskowej, która umożliwiałaby mieszkańcom ul. Polne Domy na bezpieczne włączenie się do ruchu na skrzyżowaniu Bieruńska - DK-1. Urząd nie przyjmuje nawet do wiadomości, że po tak fatalnej drodze jeździ autobus z dziećmi do szkoły. Gdzie troska o bezpieczeństwo dzieci! (...) Gdzie jest troska o bezpieczeństwo mieszkańców! Dla włodarzy miasta winno ono być priorytetem, a w tej sytuacji nie ma go wcale - podkreślił Henryk Kopiec i jeszcze raz dodał: - Wszystkie przedstawione fakty świadczą o narastającym problemie, mieszkańcy są zaniepokojeni brakiem jakichkolwiek skutecznych inicjatyw ze strony urzędu i na ich rzecz, a także tym, że urząd przyczynia się do zaspakajania tylko inicjatyw prywatnych podmiotów biznesowych.

Radny Henryk Kopiec podczas sesji Rady Miejskiej w Pszczynie - 27.04.2017 · fot.


- Najwyższy czas aby przystąpić do realizacji konkretnych zamierzeń. Koncepcje, obiecanki, plany już się wyczerpały i doprowadziły do zniecierpliwienia rzeszy osób - nie tylko mieszkańców osiedla Polne Domy. Oczekuję i mam nadzieję, że pan burmistrz Dariusz Skrobol w jak najkrótszym czasie przedstawi mieszkańcom plan działań w tym zakresie i że działania te doprowadzą do rozwiązania nurtujących ich problemów - zakończył radny.

W ostatnich dniach kwietnia burmistrz Dariusz Skrobol odpowiedział radnemu, iż Urząd Miejski wystąpił już do właściciela hotelu w opisanej sprawie. Teraz w ratuszu czekają na odpowiedź.

new / pless.pl

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze