pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 23 czerwca 2017
  • 25 czerwca 2017
  • wyświetleń: 8761

Były argumenty i emocje - szpital zostaje w rękach Centrum Dializa

Blisko półtorej godziny trwała środowa debata radnych powiatowych nad losami pszczyńskiego szpitala. W efekcie Rada większością głosów odrzuciła wniosek Bogumiły Marii Boba, w którym domagała się odebrania placówki spółce Centrum Dializa.

Sesja Rady Powiatu - 21.06.2017 · fot.


Jako pierwszy głos w sprawie zabrał starosta pszczyński Paweł Sadza, który przedstawił analizę dotyczącą możliwych wariantów postępowania zmierzających do rozwiązania umowy dzierżawy łączącej Powiat Pszczyński i Centrum Dializa. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w momencie, kiedy nie ma cesji kontraktu (zgody jednej ze stron), czyli NFZ lub spółki realizującej kontrakt - NFZ wypowiada ten kontrakt i szpital przestaje funkcjonować, bowiem nie ma możliwości przejęcia kontraktu bez odpowiedniej cesji. W przypadku gdyby spółka nie wyraziła zgody na cesję kontraktu proszę się liczyć z tym, że proces, który miałby stwierdzić, czy my słusznie wypowiedzieliśmy umowę, czy nie, potrwa przynajmniej kilkanaście miesięcy. A kara nałożona na spółkę odbije się na pacjentach tego szpitala - sygnalizował starosta Paweł Sadza.

Starosta przypomniał również, że obecnie w szpitalu trwa rekontrola po kontroli, która odbywała się w ubiegłym roku. Od stycznia do maja spółka miała czas na realizację sankcji pokontrolnych, a informacja o realizacji zaleceń pokontrolnych dotarła do Funduszu w maju. Niespełna dwa tygodnie temu Jerzy Szafranowicz, dyrektor Śląskiego OW NFZ poinformował starostę o rozpoczęciu rekontroli weryfikującej realizację zaleceń pokontrolnych. Ta kontrola będzie trwała do 15 lipca. Ponadto od połowy kwietnia w szpitalu kontrolę przeprowadza Najwyższa Izba Kontroli, a jej termin zakończenia przypada na 10 lipca. Placówka jest również sprawdzana przez Regionalną Izbę Obrachunkową, która kontroluje wszystkie umowy, dochody, wydatki, a także realizację przez spółkę Centrum Dializa kontraktu ustalonego z Narodowym Funduszem Zdrowia.

- Szpital w Pszczynie jest szpitalem najczęściej kontrolowanym w województwie śląskim. Tworzenie aury, że my chcemy jako powiat wypowiedzieć tę umowę, jest absolutnie nie do przyjęcia dla Zarządu Powiatu. W momencie kiedy zapadłaby decyzja o rozwiązaniu umowy ze spółką Centrum Dializa, proszę liczmy się wszyscy z tym, że na pierwsze dwa miesiące działalności potrzebujemy około 6-8 milionów złotych, bo NFZ nie daje pieniędzy z góry tylko płaci po wykonaniu kontraktu. Po drugie absolutnie w natychmiastowym tempie zmieniamy uchwałę dotyczącą budżetu na rok 2017 i wykreślamy tylko po stronie dochodów kwotę 1.200,000 zł. Musimy jeszcze zabezpieczyć około 2,5-3 milionów złotych na spłatę zobowiązań, czyli na spłatę wszystkich pokładów ratalnych które mamy zawarte, a są to dwa: Zakład Ubezpieczeń społecznych na łączną kwotę 5 milionów złotych i Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na kwotę oscylującą wokół 1 miliona złotych - wyliczał starosta Paweł Sadza. - Jeżeli powiat zdecyduje przejąć ten szpital i rozwiązać umowę, to należy mieć na uwadze kwestie kar umownych, które są niezwykle wysokie, bo wynoszą 2 mln zł plus nakłady inwestycyjne, które poniosła spółka. Oczywiście to się nie stanie w ciągu jednego miesiąca tylko pójdziemy do sądu, czyli zapłacimy z odsetkami - dodał.

Sesja Rady Powiatu - 21.06.2017 · fot.


Następnie starosta przypomniał, w jakiej kondycji był szpital i na jaką kwotę był zadłużony w czasach, gdy jego organem prowadzącym był SPZOZ. - Jak do tej pory udało się powiatowi, nam wszystkim razem, spłacić potężną część długów, które narastały wtedy, kiedy ten szpital był taki świetny. Miesięcznie zadłużał się na kwotę 750 tys. zł. Do tego chcemy zmierzać? Takiego szpitala chcemy? - pytał starosta. - Miejcie Państwo świadomość, że jeżeli ta decyzja zapadnie w tej Radzie, nigdy za czasów tego Zarządu nie będzie powrotu do tego, co było kiedyś, bo to już się raz powiatowi nie opłaciło. [...] Miejmy świadomość, że podejmując taką decyzję, pozbawiamy się znacznych wpływów finansowych i narażamy się na potężne kary. Ja zwalniał ludzi nie będę tylko i wyłącznie przez powtarzane od lat mrzonki. Proszę Państwa o rozwagę przy podejmowaniu tak ważnej decyzji, której konsekwencje dotkną wszystkich nas siedzących na tej sali - zaapelował.

Do przemówienia starosty jako pierwsza odniosła się wnioskodawczyni Bogumiła Maria Boba. - Pan starosta przedstawił mój wniosek, jakbym chciała zrobić jakieś science-fiction. Mnie nie chodzi o to, że mamy w tej chwili odebrać szpital Centrum Dializa. Mnie chodzi tylko o to, żeby zacząć proces restrukuryzacji w rozsądny i mądry sposób. Zagłosujecie tak, jak Wam sumienie powie. Ja uważam, że należy rozpocząć proces powrotu do tego, co było kiedyś. Nie w sposób szalony, głupi tylko rozsądny, ale od czegoś trzeba zacząć, a nie tylko gadać - mówiła. Radna zaproponowała również, aby powiat prowadził rozmowy z gminami, czy są zainteresowane podjęciem współpracy i zainwestowaniem pieniędzy w szpital.

Sesja Rady Powiatu - 21.06.2017 · fot.


Na wypowiedź starosty zareagował także Waldemar Januszewski. - Pan mówi, że było tyle kontroli. Ale każda kontrola ma swoją podstawę prawną. Są zgłoszenia od ludzi, którzy czują się źle traktowani w szpitalu, więc się skarżą, a jak się skarżą to są kontrole. Ale każdej kontroli są jakieś plusy, można po niej zweryfikować swoją działalność, można coś poprawić i uważam, że są one dobrą rzeczą. Każda kontrola wnosi coś pozytywnego - zauważył. - Bierzemy na własne barki to, co mówią mieszkańcy, a oni mówią jasno "źle się dzieje w tym szpitalu". Uważam, że powinniśmy podjąć takie działania. Na ile nam się powiedzie - trudno powiedzieć, ale na pewno to zobowiąże pana, żeby przygotować jakiś program i konsultować sytuację taką, w której faktycznie zmieniłaby się opieka zdrowotna naszych mieszkańców w powiecie - dodał.

Sesja Rady Powiatu - 21.06.2017 · fot.


Swoje stanowisko przedstawił również Zdzisław Grygier, który przypomniał, iż radni ustalili, że decyzja o ewentualnym przejęciu szpitala podejmowana będzie dopiero po uzyskaniu wyników wszystkich prowadzonych kontroli. - Ciągle nie mamy pewności czy ten kontrakt zostanie, czy szpital wejdzie do sieci. Niewiadomych mamy więcej niż wiadomych. I my mamy w takim momencie przejmować szpital? - pytał. - Gdyby NFZ uznał, że kontrola przyniosła negatywne skutki i rozwiązał umowę, to, jak wynika z analizy, wtedy jak najbardziej moglibyśmy przejąć szpital. Wtedy nie płacimy żadnych kar, nasze koszty są dużo mniejsze. Uważam, że tak długo czekaliśmy, żeby ten szpital ewentualnie przejmować, że zdecydujmy się, żeby poczekać i mieć twarde dane na temat tego, czy będziemy mieli kontrakt i czy będziemy w sieci szpitali - sugerował radny.

Sesja Rady Powiatu - 21.06.2017 · fot.


Z kolei Bronisław Gembalczyk przedstawił radnym losy szpitala od czasu jego przejęcia przez powiat pszczyński. Zauważył przy tym, że w 2006 roku działania reformatorskie prowadzone przez powiat doprowadziły do pozytywów, a wynik finansowy pod koniec drugiej kadencji Rady Powiatu był z niewielkim minusem. - Niestety potem zaistniały sytuacje, że działalność finansowa szpitala była działalnością deficytową, ale w tym momencie my, może zbyt pochopnie, doprowadziliśmy do tego, że wyzbyliśmy się prowadzenia szpitala jako powiat. Jeżeli chcemy mówić o prowadzeniu działalności leczniczej przez samodzielny podmiot, czyli Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej to zalążki są. Nie powinniśmy uciekać przed realizacją zadań powiatu, nie powinniśmy tutaj podchodzić do tego na zasadzie takiej, że wyzbyliśmy się zadania i w tym momencie to zadanie jest realizowane, bo tak nie jest. W związku z tym jesteśmy zobowiązani względem naszych wyborców do dokonywania nieustannej analizy sposobu realizacji zadań przez powiat pszczyński. Z tej analizy powinno nam wychodzić czy zadanie powiatu jest realizowane w sposób prawidłowy czy nie - mówił.

- Mamy wszyscy świadomość, że sytuacja nie jest idealna. Ale o ileż lepiej byłoby się spotykać i rozmawiać o tym, jak te problemy rozwiązać, a nie pisać wszędzie, że jest źle. Kto na tym cierpi? Pacjenci. Pozwólmy tym lekarzom i pielęgniarkom pracować. To nie jest łatwa sytuacja dla nikogo, ale szpital nadal funkcjonuje. Myślę, że powinna nas jednoczyć samorządność i myślenie o tym samym, a nie podkładanie sobie nóg i pisanie pism wszędzie, gdzie się da - odpowiedział starosta.

Sesja Rady Powiatu - 21.06.2017 · fot.


Do dyskusji przyłączyli się również radni Bronisław Śmieja oraz Rafał Wróbel, którzy podzielili się swoimi przykrymi doświadczeniami związanymi z wizytami bliskich i znajomych w pszczyńskim szpitalu. - Jak wszyscy tutaj jesteśmy, nam zależy tylko na tym, żeby szpital funkcjonował dobrze, żeby wszyscy pacjenci byli zadowoleni. Wszystkim nam chodzi tylko o jedno - o dobro pacjenta - mówił Rafał Wróbel. - Wszyscy widzimy, że to nie idzie (współpraca i remonty - przyp. red.) i trzeba w pewnym momencie powiedzieć stop. Dziękujemy. Rozwalamy wszystko, robimy tak i tak. Co będzie to będzie, ale niech to będzie zrobione dla ludzi - zakończył radny Bronisław Śmieja.

Po trwającej blisko półtora godziny dyskusji przeprowadzone zostało głosowanie imienne za przyjęciem wniosku radnej Bogumiły Marii Boba w sprawie odebrania szpitala Centrum Dializa. Wyniki głosowania:
  • Barbara Bandoła - przeciw,
  • Roman Bańczyk - przeciw,
  • Bogumiła Boba - za,
  • Damian Cieszewski - przeciw,
  • Helena Gąska - nieobecna,
  • Bronisław Gembalczyk - za,
  • Zdzisław Grygier - przeciw,
  • Waldemar Januszewski - za,
  • Zygmunt Jeleń - przeciw,
  • Marcela Kanafek-Lewandowska - za,
  • Danuta Kocurek - wstrzymała się od głosu,
  • Wojciech Lala - przeciw,
  • Waldemar Lipus - przeciw,
  • Grzegorz Nogły - przeciw,
  • Józef Pabin - za,
  • Stefan Ryt - przeciw,
  • Paweł Sadza - przeciw,
  • Krystian Szostak - przeciw,
  • Marian Szwarc - przeciw,
  • Bronisław Śmieja - za,
  • Agata Tucka-Marek - przeciw,
  • Franciszek Wróbel - przeciw,
  • Rafał Wróbel - za.


Ostatecznie wniosek został odrzucony większością głosów - 14 osób głosowało przeciw, 7 - za, 1 osoba wstrzymała się od głosu.

BM / pless.pl

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze