pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 10 marca 2018
  • wyświetleń: 4265

Zebranie w Rudołtowicach: drogi, fotowoltaika i pieniądze z kopalni

W czwartkowy wieczór na zebraniu sprawozdawczym spotkali się mieszkańcy Rudołtowic. Kilkadziesiąt osób rozmawiało o sprawach dla sołectwa najważniejszych. Przeprowadzono także wybory uzupełniające do rady sołeckiej.

Zebranie w Rudołtowicach - 08.03.2018 · fot.


W spotkaniu w Rudołtowicach uczestniczyło ponad 50 mieszkańców. Dodatkowo wśród gości znaleźli się: burmistrz Dariusz Skrobol, zastępca burmistrza Pszczyny - Grzegorz Wanot oraz radna gminna - Renata Dyrda, radni gminni Kamil Widłok i Andrzej Wojtanowicz (mieszkaniec sołectwa), a także radni powiatowi: Marcela Kanafek-Lewandowska, Zdzisław Grygier i Rafał Wróbel. Obecny był także asystent posła Stanisława Szweda - Czesław Moń.

W pierwszej kolejności głos zabrał dr Adam Paszek. Powiatowy lekarz weterynarii przedstawił zagrożenia jakie płyną z zakażenia wirusem afrykańskiego pomoru świń. Zapowiedział, że od kwietnia w gospodarstwach będą prowadzone kontrole i bardzo prosił mieszkańców, by zgłaszali sołtysowi, straży miejskiej lub policji, gdy natrafią na zdechłego lub potrąconego dzika. Następnie opowiedział o grypie ptaków. Podkreślił, że dotychczas w naszym powiecie nie wystąpiło żadne ognisko tej choroby, ale nasz region jest narażony na jej występowanie. - Na terenie naszego powiatu jest kilkadziesiąt stawów z rybami hodowlanymi. Ptaki, gdy lubią odpocząć, szukają takich miejsc - tłumaczył. Następnie objaśnił kwestie związane ze zgnilcem amerykańskim u pszczół i opowiedział o konieczności poddawania badaniom na obecność włośni świń, gdy jej właściciel planuje ubój na własny użytek.

W kolejnym punkcie sprawozdanie z realizacji budżetu w 2017 roku odczytała sołtys Joanna Skrzypczyk. Jak mogli dowiedzieć się mieszkańcy do dyspozycji rady sołeckiej było 11.170 złotych i były one wydatkowane m.in. na dodatkowe oświetlenie na ulicach Rudawki i Brzozowej (razem 2000 zł), dofinansowanie do tabliczek dojazdowych, które niebawem zostaną zawieszone (500 zł), organizację pikniku seniorów (3000 zł), program artystyczny dla dzieci z okazji Mikołaja (3000 zł), a także wsparcie klubu LKS Rudołtowice-Ćwiklice podczas imprez jubileuszowych, opłaty za telefon i internet oraz wyposażenie i materiały biurowe do dyspozycji rady sołeckiej.

Sołtys opowiedziała również o innych działaniach, które dotyczą m.in. kwestii drzew wzdłuż ulicy Zawadzkiego, naprawy przepustów i położenia nakładki na tej samej ulicy oraz sprawy tzw. hałdy rudołtowickiej. Wspólnie z radą sołecką pod dyskusję poddawane było wykorzystanie środków w ramach Pszczyńskiego Budżetu Obywatelskiego i temat związany z koniecznością zmiany nazewnictwa ulic.

Joanna Skrzypczyk zaznaczyła, że w minionych miesiącach rada sołecka współpracowała ściśle z Ochotniczą Strażą Pożarną Rudołtowice, klubem LKS Rudołtowice-Ćwiklice, Kołem Gospodyń Wiejskich Rudołtowice, radą rodziców w szkole podstawowej oraz samą placówką. - Mamy nadzieje, że nasza praca w roku 2018 będzie się układała równie wspaniale - podkreśliła i podziękowała także dzielnicowemu, policji i straży miejskiej.

Na koniec sprawozdania sołtys wymieniła wydarzenia, które udało się zorganizować dla mieszkańców. Były to: piknik seniorów (z udziałem około 100 osób), święto golonki (ok. 120 osób) oraz spektakl dla najmłodszych w grudniu (130 osób). Równolegle organizowano warsztaty decoupage, aerobik rehabilitacyjny i kurs salsy solo.

Obecni na sali przegłosowali sprawozdanie, a chwilę później również plan finansowy. Ten drugi zakłada do dyspozycji rady sołeckiej kwotę 11.350 złotych. Ta ma być przeznaczona na: drobne wydatki administracyjne (200 zł), opłaty za telefon (1450 zł), doświetlenie ulic (3000 zł), zakup nagłośnienia (1700 zł), zakup dwóch aluminiowych, zamykanych tablic informacyjnych oraz organizację pikniku seniorów i spotkania mikołajkowego. W 2018 roku odbędzie się także druga edycja Święta Golonki, a w Rudołtowicach mają nadal być organizowane dotychczasowe zajęcia. Ponadto zrodził się pomysł wydawania bezpłatnego informatora pt. "Wieści Rudołtowickie", drukowanego co dwa lub co trzy miesiące.

Następnym punktem zebrania była organizacja wyborów uzupełniających do rady sołeckiej. Ich przeprowadzenie było konieczne ze względu na śmierć w lutym Mirosława Trojana. W głosowaniu udział wzięły 52 osoby. Oddano 49 głosów ważnych, 38 z nich przypadło Agnieszce Sojce, a 11 Grzegorzowi Sanetrze.

Zebranie w Rudołtowicach - 08.03.2018 · fot.


Po głosowaniu burmistrz Dariusz Skrobol przedstawił kwestie związane z budżetem gminy, zadłużeniem oraz inwestycjami. Podkreślił wagę inwestycji drogowych, a także opisał prace związane z oświetleniem. W formie zdjęć zaprezentował także efekt robót na pszczyńskim rynku. Nakreślił także zadania jakie ma gmina w zakresie mieszkalnictwa komunalnego, sportu, kultury, oświaty i polityki społecznej, w tym program 500+. Dariusz Skrobol opowiedział także o inwestycjach planowanych na kolejne miesiące: o wodnym placu zabaw, centrum przesiadkowym, przebudowie ulicy Sokoła, kompleksowej przebudowie skrzyżowania DK-1 z ul. Męczenników Oświęcimskich i osiedlu Luiza.

Dodał, że niebawem w ramach inwestycji prowadzonej przez LGD Ziemia Pszczyńska w kilku miejscach w gminie powstaną nowe siłownie zewnętrzne, a w Rudołtowicach - zgodnie z wolą mieszkańców - plac zabaw. Zapowiedział także, że na nowy wóz strażacki mogą liczyć ochotnicy z OSP Rudołtowice. Będzie to sprawny pojazd, który dziś służy w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pszczynie.

Dariusz Skrobol przekazał mieszkańcom, że w 2017 roku na remonty i nakładki w sołectwie Rudołtowice przeznaczono 414 tys. złotych, za ponad 275 tys. zł rozbudowano ulice Witosa i Klonową. Ponadto gmina dołożyła 100 tys. zł na przebudowę drogi powiatowej - ulicy Wycecha. Pokazał również na wykresach jak wzrosła suma na inwestycje w oświetlenie w sołectwie, przytaczając konkretne inwestycje na ulicy Zawadzkiego i Wycecha. Podsumował także wydatki na oświatę, pomoc społeczną i kanalizację w Rudołtowicach. Wspomniał o monitoringu wizyjnym i instalacji hydrantowej.

Burmistrz opowiedział także o programach związanych z poprawą jakości powietrza w gminie. Przedstawił temat realizowanego Programu Ograniczenia Niskiej Emisji, w tym wymiany kotłów i termomodernizacji. Opisał również ramowo planowany przez rząd program związany z docieplaniem budynków, dodał, że na szczegóły mieszkańcy muszą jednak poczekać do pierwszych decyzji na szczeblu centralnym.

Tradycyjnie przy okazji tematu smogu głos zabrał także Artur Krzyżaniak. Komendant straży miejskiej w Pszczynie, tak samo jak w innych sołectwach wyjaśnił, że SM kontroluje miejsca, gdzie mogą być spalane śmieci. Dodał, że dotyczy to zarówno osób prywatnych, jak i firm. Wyjaśnił, że aż 70% wszystkich przeprowadzanych kontroli wynika ze zgłoszeń mieszkańców, a 30% z własnych obserwacji strażników. Po raz kolejny podkreślił, że jakość paliwa, który można nabyć w składach opałowych, bardzo się pogorszyła. Komendant zachęcał także do wypełniania tzw. kopert życia.

Zebranie w Rudołtowicach - 08.03.2018 · fot.


Kolejnym bardzo ważnym tematem, który został poruszony na zebraniu, było założenie spółki wodnej. - Rolnicy wyszli z inicjatywą, aby w Rudołtowicach i Ćwiklicach powstała spółka wodna. Wyraziliśmy taką chęć - rozpoczęła Joanna Skrzypczyk i dodała, że same procedury jeszcze potrwają, ale z pierwszymi osobami udało się już na ten temat porozmawiać przy okazji roznoszenia kart podatkowych.

- Sami widzicie jaki jest stan rowów w Rudołtowicach i myślę, że taka działalność by bardzo pomogła, nie tylko w naszej wsi, ale całej gminie - przekonywała, podając także jako argument możliwość korzystania z gminnych dotacji.

W tym samym tonie wypowiadał się Dariusz Skrobol. - Temat spółek wodnych jest bardzo istotny. Jeśli macie Państwo rant przy swojej posesji, obowiązkiem mieszkańca jest ten rant czyścić i doprowadzać do udrożnienia. W momencie, kiedy powołuje się spółkę wodną, gmina ma możliwość wejścia w taką spółkę wodną i udzielić Państwu pomocy w tej kwestii. W innym wypadku nie ma możliwości ingerencji w Państwa prywatne ranty - argumentował burmistrz. - Państwo wnosicie minimalną opłatę, natomiast my już w tym momencie możemy wejść ze zleceniem w ramach spółki wodnej i taki rów utrzymać. To nie są duże koszty, a w dużym stopniu rozwiążą problem wody u Państwa - przekonywał.

Podobnie jak podczas pozostałych zebrań sołeckich głos zabrała kierownik KRUS. Mirosława Wojciech przedstawiła obecną sytuację dotyczącą emerytur dla rolników i zmian, jakie weszły w życie z dniem 1 stycznia. Zebranym opowiedziała kiedy pracujący na roli będą mieli wypłacane świadczenia z KRUS, a kiedy z ZUS oraz co dzieje się z emeryturą w momencie ewentualnej śmierci świadczeniobiorcy.

Zebranie w Rudołtowicach - 08.03.2018 · fot.


Część poświęcona wolnym głosom rozpoczęła się od tematu fotowoltaiki. Jeden z mieszkańców zadał pytanie o szanse na dofinansowanie dla mieszkańców, a także o rzetelność operatora, realizującego program w imieniu gminy. Tu - jak powiedział - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie zostawiłby na wręczanych mieszkańcom umowach "suchej nitki". - Firma domaga się 100% płatności przed wykonaniem usługi, zamiast żądać jakiejś kwoty zaliczki. Ta umowa w żaden sposób nie zabezpiecza naszych interesów, jest bardzo źle sformułowana - mówił mieszkaniec i wskazywał na niejasności ws. terminu płatności, terminu wykonania i sytuacji, gdyby doszło do błędów projektowych. - Czy gmina dołoży wszystkich starań, żebyśmy ten konkurs wygrali, bo tak te pieniądze stracimy, czy gmina nie ma obawy, że Pszczyna uczestniczy w programie termoizolacji, czy w ten sposób nie będą chcieli gminy Pszczyna odwrócić od tego projektu?

Burmistrz zaznaczył, że nie ma takich obaw, że inne realizowane programy będą przeszkodą w uczestnictwie w projekcie związanym z odnawialnymi źródłami energii. - Firma została wyłoniona w drodze zamówień publicznych, spełniła wszystkie warunki, które narzuciliśmy, przygotowując specyfikację dla tego zamówienia - odpowiedział. - Mieliśmy poważne obawy co do rzetelności tej firmy, dlatego poprosiliśmy ich o kolejne dokumenty finansowe, o referencje, o wiele innych rzeczy, które zostały nam przedstawione. Dlatego też prosiliśmy, aby mieszkaniec nie płacił z góry, ale dopiero, gdy dostanie umowę - powiedział i dodał, że urząd kontaktował się także z innymi samorządami, gdzie firma prowadziła podobne działania.

Dariusz Skrobol podkreślił, że niestety środki finansowe w naszym województwie na ten cel nie są duże i nie można niczego zagwarantować, ale wierzy, że ewentualnie - w razie niepowodzenia dziś - mieszkańcy gminy będą mogli skorzystać z wykonanych projektów w kolejnych latach, podczas realizacji podobnych programów proekologicznych.

- Mamy również stworzoną umowę z firmą Novista na poziomie gminy. Tam jest też wynagrodzenie za to, że wykonają te projekty, a przede wszystkim przygotują wniosek i całą dokumentację projektową. Te projekty, które są wykonywane na wasze zlecenie, na wasz koszt, one są elementem załącznika do wniosku, który jest niezbędny, aby aplikować o te pieniądze - tłumaczył Grzegorz Wanot, dodając, że w umowie jest przewidziana odpowiedzialność odszkodowawcza firmy w przypadku niedotrzymania jakichkolwiek warunków umowy.

Następne głosy mieszkańców dotyczyły już kwestii związanych z drogami. Najpierw jeden z mieszkańców poprosił o przegląd oznakowania na terenie sołectwa, kolejny o uzupełnienie poboczy wzdłuż ulicy Wolności. Podobny apel pojawił się w przypadku ulicy Rolnej. Urzędnicy zostali także poproszeni o nadsypanie ulicy Rolnej i przegląd ulicy Krętej, gdzie jak powiedziała podczas zebrania mieszkanka, z drogi wszystko spływa na posesje. Mieszkanka ulicy Zawadzkiego zwróciła uwagę na brak chodnika, dodała, że drogą często spacerują młodzi ludzie, starsi jeżdżą na rowerach. Jest nie tylko niebezpiecznie, ale także po każdych opadach tworzy się tam błoto. Mieszkańcy zwrócili także uwagę na opadające liście z drzew w parku przy Zameczku.

- W najbliższym czasie, jak pogoda tylko pozwoli, na terenie sołectw przeprowadzimy przegląd wszystkich dróg - zapowiedział w międzyczasie Grzegorz Wanot.

Zebranie w Rudołtowicach - 08.03.2018 · fot.


Jeden z mieszkańców zapytał burmistrza jaką część kwoty pozyskanej w gminie za eksploatację górniczą otrzymało sołectwo Rudołtowice. - Jesteśmy troszeczkę jakby oszukani, bo nam w sołectwie daje się pieniążki z eksploatacji, ale pomija się nas przy podziale pieniążków z gminnego budżetu.

- Przychody gminy są ogólne. Ze środków budżetowych, które idą z kopalni, staramy się niwelować jak najwięcej szkód górniczych. Wiem, że Państwo podjęli już uchwałę intencyjną w tej sprawie, staram się do niej stosować, ale proszę pamiętać, że budżet to propozycja burmistrza, ale ostatecznie rada go zatwierdza - odpowiedział Dariusz Skrobol.

Po głosach mieszkańców radny powiatowy Zdzisław Grygier przedstawił aktualną sytuację w szpitalu i opisał obawy, jakie niesie ze sobą ewentualne rozwiązanie kontraktu z jego obecnym dzierżawcą, Centrum Dializa. Zaznaczył, że w tym momencie zakończenie współpracy ze spółką, może zakończyć się tym, że w placówce nie będą prowadzone żadne usługi.

Na zakończenie sołtys Joanna Skrzypczyk poprosiła o minutę ciszy po Mirosławie Trojanie.

Zobacz także - Zebrania sołeckie i osiedlowe 2018

Oskar Piecuch / pless.pl

REKLAMA

Komentarze