Wesele Pszczyna Wesele Pszczyna

pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 29 listopada 2018
  • wyświetleń: 362

Ewolucja jedzenia z ulicy, czyli jak rozwijał się street food

Materiał reklamowy partnera:

Street food jest z nami już bardzo długo, choć dopiero od paru lat ma taką ładną nazwę. Już w latach 80’ w Polsce można było spotkać budki serwujące zapiekanki czy też bułki z pieczarkami. To już polska klasyka. W innych krajach potrawy te były trochę bardziej złożone, ale i tak daleko im było do współcześnie serwowanych wykwintnych przekąsek. Amerykanie mieli swoje hamburgery, Belgowie frytki a Niemcy wursty, czyli kiełbasę. Potrawy serwowane na ulicy z budki lub ciężarówki były proste, idealne do wzięcia w rękę lub zjedzenia na miejscu. Skąd wzięła się moda na uliczne jedzenie oraz, który kraj bryluje na tle innych w tej materii dowiecie się z poniższego tekstu.

silnet


Zanim jeszcze powstały budki z jedzeniem, uliczne jedzenie było serwowane prosto z koszy od sprzedawców. Na początku potrawy były tylko podawane na zimno, ale z czasem zaczęto je podgrzewać i kosze zamieniły się na budki, a później food trucki. Stacje kolejowe, targowiska i najbardziej uczęszczane ulicy były miejscami gdzie można było coś zjeść na świeżym powietrzu.

Więcej jedzenia niż asfaltu



To nie Ameryka ani żadne państwo w Europie są nazywane "największą uliczną kuchnią świata" - chodzi tutaj o Tajlandię. Wraz z rozwojem kraju zmieniła się tam również kultura jedzenia. Późno wracający z dużych fabryk i zakładów robotnicy nie mieli już czasu przygotowywać sobie jedzenia w domu. Powstawały zatem nocne targi jedzenia, na których nawet w późnych godzinach wieczornych można było dostać dobry, gorący posiłek. Obecnie głównymi bywalcami na takich targach są... turyści.

Ulicami polskich miast



Ta moda trafiła również do Polski i teraz już nikogo nie dziwi wytrawny burger czy buritto jedzone pod uliczną budką lub food truckiem. Moda się zmienia, ale street food ma się świetnie i karmi ludzi w różnym wieku, nie tylko millenialsów. Kiedy jednak pogoda nie sprzyja jedzeniu pod gołym niebem, zawsze można skorzystać z pomocy serwisu takiego jak PizzaPortal.pl i zamówić jedzenie z dostawą w Krakowie lub innym polskim mieście.

REKLAMA

REKLAMA