Wesele Pszczyna Wesele Pszczyna

pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 28 marca 2014
  • wyświetleń: 2967

OMBR wystawiło Drogę Krzyżową

Kolejny raz w Wielkim Poście, uczestnicy Ośrodka Matka Boża Różańcowa z Pszczyny, wystawili Drogę Krzyżową, będącą połączeniem teatru cieni, pieśni pasyjnych i rozważań wielkopostnych.

W Drodze Krzyżowej wzięło udział 21. podopiecznych Ośrodka. Uczestnicy to dorośli z upośledzeniem umysłowym lub z zaburzeniami psychicznymi. Są to osoby, które, na co dzień, wraz z rodzicami bądź opiekunami, dźwigają Krzyż swojej niepełnosprawności. Tym bardziej rozumieją sens Drogi Krzyżowej. W tym roku do naszej wędrówki zaprosiliśmy parafian z Suszca i Brzeźc.

W czwartek 20 marca, stanęliśmy przed ołtarzem św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Suszcu. Dzień później u stóp Matki Bożej Szkaplerznej w Brzeźcach. Gdy za oknami zapanowała ciemność, rozpoczęliśmy powolne wchodzenie na Golgotę. Najpierw Ogród Oliwny, ból samotności, ogromny strach. Potem obarczenie Krzyżem Świętym - ciężarem naszych grzechów, tak ciężkim, że nawet Jezus, trzy razy pod nim upada. A obok Matka Bolejąca, płaczące Niewiasty i pomocny Szymon z Cyreny. Biczowanie, korona cierniowa i gwoździe. Wszystko w ogromnym bólu, w męce nie do wyobrażenia. Na koniec śmierć tak bardzo wymowna - śmierć jako odkupienie za nasze grzechy.

Droga Krzyżowa OMBR - 21.03.2014 · fot.


Ta nasza wspólna Droga Krzyżowa, jest bardzo mocna w przekazie. Cienie, które odgrywają nasi podopieczni, realnie odzwierciedlają poszczególne stacje. Rozważania czytane po każdej stacji przybliżają sens każdego wydarzenia, sprawiają, że nasze serca są bliżej Jezusa i Maryi. A pieśni pasyjne, są chwilą ciszy, wytchnienia, momentem na uporządkowanie myśli.

Dla nas Droga Krzyżowa to modlitwa, to praca nad sobą, nad swoimi słabościami, i grzechami. To terapia, bo uczymy się wyjść do ludzi. Uczymy się prawidłowego zachowania w Kościele, w miejscach publicznych. Każdy występ to ćwiczenie pamięci, to budowanie poczucia własnej wartości.

Jednak nic by się nie wydarzyło gdyby nie przychylni nam księża i parafianie, którzy tak licznie przybyli, by pomodlić się razem z nami.
Dziękujemy ks. Krzysztofowi Winklerowi oraz ks. Karolowi Materze za dobro skierowanego w naszym kierunku. Dziękujemy wszystkim obecnym w Kościele. Zaś przede wszystkim dziękujemy Bogu za to, że przy każdej Drodze Krzyżowej jest przy nas. Jego obecność, czujemy całym sobą, ze stacji na stację coraz mocniej.

Bernadeta Jonkisz / pless.pl

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

REKLAMA